Z przyjemnością świętujemy dziś DZIEŃ MUFFINKI!

muffinki, dzień muffinki, dzień muffinek

Z przyjemnością świętujemy dziś DZIEŃ MUFFINKI!

Któż z nas nie lubi muffinek? Czy to z czekoladą, bakaliami, orzechami, owocami, a nawet te wytrawne z warzywami. Mmmm…. Dziś jest ten dzień – święto muffinek! Od samego rana, bez wyrzutów sumienia zajadamy się tymi smakołykami.

Muffinki to małe ciastka w kształcie babeczki, które podbiły najpierw serca Amerykanów, Kanadyjczyków, czy Australijczyków. W Anglii piecze się placko-babki drożdżowe, które Anglicy nazywają muffinkami. Właściwie to tam cała historia się rozpoczęła i to już na przełomie X i XI wieku. Początkowo była to przekąska najuboższych. Wypiekały je kucharki w wiktoriańskiej Anglii dla służby, z pozostałości jakie zostały w kuchni. Głównymi składnikami był czerstwy chleb, masa na ciasto oraz ugotowane zmienniki. Tak wymieszane ciasto smażyło się, dzięki czemu były twarde na zewnątrz i miękkie w środku. Ich smak okazał się tak zaskakująco dobry, że rozpoczęto podawać je arystokracji do popołudniowej herbaty, a później rozpoczęto ich sprzedaż na na ulicy.

Kształt jaki muffinki posiadają dziś zawdzięczamy amerykanom. Rozpoczęli wypiek muffinek w małych foremkach, przez co zaczęły wyglądać jak mini ciasta. Ciekawostką jest to, że w różnych krajach o różnych porach się je spożywa. Amerykanie często zajadają się nimi na śniadanie, a Anglicy podczas popołudniowej herbaty.

A jak jest u nas?

My nie potrzebujemy specjalnego czasu, aby zajadać się tymi łakociami. Sądzimy, że każda godzina jest odpowiednia. W Polsce wariantów muffinek jest wiele. Znamy je pod postacią słodkich babeczek, których rodzajów nie sposób jest zliczyć. Można je znaleźć praktycznie z wszystkim dodatkami i każde są smaczne. Obecnie, bardzo duże znaczenie przywiązywane jest do wyglądu muffinek i tego aby atrakcyjnie wyglądały. Cukiernicy prześcigają się z coraz to wymyślniejszymi dekoracjami. Dzięki takim zabiegom stanowią one ucztę nie tylko dla naszego podniebienia, ale również dla naszych oczu.

Nie ważne miejsce, ani godzina, wszak święta trzeba świecić! A więc muffinka w dłoń! Wszystkim większym oraz mniejszym muffinkowym łakomczuchom mówimy: SMACZNEGO!

Zapraszamy Państwa do śledzenia naszej aktywności również w mediach społecznościowych. Instagram / Facebook